Faszystowska Mać

faszyst_mac

Rok 1945. Przez Dolny Śląsk przetoczyła się II Wojna Światowa. Teraz nastąpi niemal całkowita wymiana ludności. Tylko nieliczni dotychczasowi mieszkańcy tu pozostaną.

Przesiedlenia – Niemcy wyjadą, Polacy przyjadą. Ziemie Odzyskane. Tyle wiemy z lekcji historii. Szczegóły zostały przez minione dziesięciolecia wymiecione ze zbiorowej świadomości. Nie pamiętamy jak to się odbyło, ile czasu trwało. Nie wiemy jak dotknęło to pojedynczych osób – ile krzywd i ile radości doznali pojedynczy ludzie.

Jak długo trwał proces wymiany ludności, jak długo Polacy i Niemcy mieszkali wspólnie, często pod jednym dachem? Jak układały się w tym czasie ich wzajemna relacje? Jak napływowi Polacy zaczynali się czuć rzeczywistymi gospodarzami swoich nowych domów i nowych krain?

Wspomnienia Wojciecha Szczeciniaka, spisane przez jego wnuka Łukasza Kazka, dotyczą czasu II Wojny Światowej. Ukazują dramatyczne przeżycia związane z ucieczką z „wywózki” na roboty do III Rzeszy, osadzeniem w Auschwitz-Birkenau i ponowną wywózkę na roboty. Przywołują jednak przede wszystkim czas osiedlania się Polaków na Dolnym Śląsku w latach 1945-1947.

Postać wyłaniająca się ze wspomnień Szczeciniaka jest w pewien sposób reprezentatywna dla grupy Polaków zasiedlających ziemie zachodnie. Bohater zmuszony przez okoliczności do mieszkania z Niemcami pod jednym przez długie dwa lata nie kryje do nich niechęci. Zawłaszczenie ich mienia traktuje jako oczywistą minimalną rekompensatę za doznane w czasie okupacji niemieckiej krzywdy. Jednocześnie wyraźnie pokazuje granice, poza które nie posuwa się w szabrowaniu oraz potrafi w owym trudnym czasie dostrzec w niektórych Niemcach ich człowieczeństwo i ludzką uczciwość. Mierzy się z traumą współistnienia z niedawnym wrogiem w warunkach pokoju.

Z dzisiejszej perspektywy pojawia się tu bardziej uniwersalny problem budowania i odnalezienia nowej tożsamości, często z daleka od rodzinnych i regionalnych tradycji, jaki staje się udziałem wszelkiego rodzaju uchodźców lub przesiedleńców.

Piotr Rogaliński – animator kultury, instruktor teatralny, aktor. Współpracował z Grupą Teatralnych Doświadczeń, Teatrem Biuro Poszukiwań Teatralnych i Teatrem Węgajty Obecnie współpracuje z Teatrem Studio Czyczkowy.

Od 2011 r. jako animator pracuje z grupami osób niepełnosprawnych z WTZ w Kościanie i ŚDS w Kórniku. Prowadzi warsztaty teatralne dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Prowadzona przez niego Grupa Teatralna Domu Bretanii z Poznania dwukrotnie otrzymała I nagrodę na Festiwalu Francuskojęzycznych Teatrów Licealnych w Koszalinie i reprezentowała Polskę na Międzynarodowych Festiwalach Teatrów Młodzieżowych w Neapolu i Rennes.

Jest twórcą autorskich przedstawień i audycji teatralnych dla dzieci i dorosłych oraz autorem scenografii do sztuk teatralnych oraz dekoracji do koncertów.

Spektakl powstał w ramach projektu Towarzystwa Kultury Czynnej NAD RZEKĄ CZASU dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

czas trwania spektaklu:  50 min

Related Post

Warsztaty fotograficzne dla osób dorosłych

Warsztaty fotograficzne dla osób dorosłych

  Towarzystwo Kultury Czynnej zaprasza  dorosłych na warsztaty fotograficzne na ulicę Paulińską 4-8.Zajęcia będą się obywać w każdy wtorek od…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *